e-mail: fdz.animalia@wp.pl 

kocurek Karmel

kocurek Karmel kocurek Karmel kocurek Karmel kocurek Karmel

Charakter

W TRAKCIE LECZENIA.

Piękny biały z rudymi łatkami kocur Karmel nie jest już najmłodszy, ma około 8 lat. Na kota wolno żyjącego to sporo.

W życiu Karmelka nie brakowało trudnych dni, pewnie całych tygodni, kiedy było chłodno, futerko mokre od śniegu, brak ciepłego schronienia i do tego brzuszek pusty.

Chciałoby się napisać,że to zwyczajny los wiejskiego kota, wśród ludzi wyznających zasadę, że "kota się nie karmi" tak się dzieje. Koty po prostu są, jeśli zachorują zazwyczaj odchodzą niepostrzeżenie, niezauważone...

Karmelek to silny kocur, postanowił zawalczyć o swoje życie. Zaczął przychodzić pod dom, w którym już mieszkały koty i...wkradł się w łaski karmicieli. Dopiero po jakimś czasie okazało się, że kocurek jest chory, ma niewydolność nerek. To częsta przypadłość u kotów, a szczególnie u tych, których życie nie było łatwe.

Kocurek był dializowany, jego stan się poprawił. Kiedy wydawało się,że wszystko dobrze się układa - Karmelek zaczął mieć coraz większe problemy z jedzeniem.

Próbował coś zjeść i uciekał od misek z mrukiem.

Okazało się, że kocurek ma plazmocytarne zapalenie dziąseł, stracił już sporo zębów w czasie swojego włóczęgowskiego życia.

Teraz jest potrzeba usunąć te zęby, które pozostały, ponieważ są one tylko źródłem cierpienia dla kotka.

Od karmicieli otrzymuje dużo ciepła i opieki, kocurek ma swój parapet z widokiem i tym samym swoje miejsce, gdzie jest kochany.

Jednak koszty leczenia Karmelka są wysokie.

Prosimy o pomoc, finansowe wsparcie leczenia Karmelka.

Kocurek doświadczył już dużo trudnych chwil - pomóżmy mu nadchodzący czas przeżyć w dobrym samopoczuciu, bez bólu.

Zanim zaadoptujesz przemyśl swoją decyzję - opieka nad kotem to zobowiązanie na kilkanaście lat.

Kontakt

fdz.animalia@wp

Daj szansę na lepsze życie, lepsze warunki - adoptuj wirtualnie.