e-mail: fdz.animalia@wp.pl 

Aktualności

Poprzednia [ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ 8 ] [ 9 ] [ 10 ] [ 11 ] [ 12 ] [ 13 ] [ 14 ] [ 15 ] [ 16 ] [ 17 ] [ 18 ] [ 19 ] [ 20 ] [ 21 ] [ 22 ] [ 23 ] [ 24 ] [ 25 ] [ 26 ] [ 27 ] [ 28 ] [ 29 ] [ 30 ] [ 31 ] [ 32 ] [ 33 ] [ 34 ] [ 35 ] Następna

22-24.02.2013 - Zapraszamy na Targi Ogrodnicze Gardenia

gardenia gardenia

20-02-2013

Kolejny już raz Fundacja Animalia gości na Targach Ogrodniczych Gardenia - Animal Market. Impreza odbędzie się w dniach 22-24. 02. 2013 r. Zaplanowaliśmy m.in. kącik adopcyjny - zaprezentują się nasze koty szukające domow oraz psiaki, rozglądające się, czy wśrod zwiedzających nie znajdzie się ktoś, kto zabierze psa ze sobą do domu. Nasze stoisko będzie jak zawsze kolorowe i ciekawe - można nabyć koszulki z psami i kotami, ozdoby tematyczne, pocztówki z naszymi podopiecznymi. Można porozmawiać na temat adopcji i zasad naszego dzialania. Można po prostu nam pomóc.

Serdecznie zapraszamy do pawilonu 3-3A.

Dziękujemy!

pokaz

18-02-2013

Prezentujemy szczęściarzy,naszych podopiecznych, którzy w Dzień Kota otrzymali najpiękniejszy prezent, czyli DOM.

Do swoich domów pojechały: Kubuś, Pedros, Klara, Dominik, Coco, Filemon.

Te szczęśliwe koty już w swoich domach, w ciepełku, ze swoim ludźmi!

Życzymy wszystkiego najlepszego naszym podopiecznym i domkom, do których kotki trafiły.

Kolejne kociaki pojadą do domów w tym tygodniu, ale żeby nie zapeszyć, poinformujemy o nich, jak już będą w domach!

Dziękujemy z calego serca Dyrekcji Palmiarni, że udostępniła nam miejsce, gdzie po raz kolejny nasze koty mogły się zaprezentować.

Również wielkie podziękowania dla Natalii Walkowiak, która dzielnie nam pomaga przewozić klatki wystawowe, stoliki i całe wyposażenie.

BARDZO DZIĘKUJEMY W IMIENIU NASZYM I NASZYCH PODOPIECZNYCH!!!

Jack Sparrow - kot bez oczu potrzebuje pomocy

Sparrow Sparrow Sparrow

17-02-2013

Jack Sparrow jest prześlicznym i kochającym ludzi, przytulastym i łagodnym… lotem. Ma około 2-3 lat i niestety jest niczyj. Dlaczego? Dobre pytanie – pewnie dlatego że jest jak to pirat – bezoki. Jack Sparrow nie ma gałek ocznych – nie wiemy dlaczego. Nie przeszkadza mu to w życiu, jednak być może spowodowało to jego bezdomność – widać że kiedyś miał swojego człowieka. Teraz nie ma. Został znaleziony na terenie dużego zakładu produkcyjnego gdzie w każdej chwili groziła mu śmierć – przecież nie widział zagrożenia. Nie zastanawialiśmy się długo – kotuś przyjechał do poznańskiej kliniki. Teraz staramy się ustalić z jakiej przyczyny nie ma oczu i jaki jest jego stan. Jedno wiemy, jest czysty, pozwala sobie wszystko zrobić, czyli mimo że nie widzi – ufa człowiekowi. Nie możemy pozwolić aby stracił to zaufanie – szukamy dla niego domu na zawsze. Teraz w klinice zostanie wykastrowany, odrobaczony, przeprowadzimy testy na nosicielstwo chorób zakaźnych – i będziemy musieli go zabrać. Dokąd?

Prosimy o każdą możliwą pomoc dla Sparrowa. Koszty testów, badań i pobytu w klinice nie będą niskie – prosimy więc także o wsparcie – choćby drobne kwoty z dopiskiem ” dla kociego pirata”.

Znaleziono sznaucera miniaturę pieprz sól - Swarzędz. Czeka na właściciela

sznupek sznupek

17-02-2013

Sznaucer miniaturka pieprz-sól został znaleziony dziś w Swarzędzu w okolicach dworca PKP- biegał zdezorientowany po ruchliwej ulicy. Nie ma obroży, był tylko w kagańcu. Nie ma tatuażu, jest wykastrowany, zadbany, po niedawnej wizycie w salonie fryzjerskim. Nie ustaliliśmy jeszcze czy ma czip. Nie wiemy czy nie zdążył wpaść pod auto - niestety kuleje dość mocno na jedną łapkę.

Psiak czeka na właściciela w Poznaniu!

kontakt:

jechorek@op.pl tel.: 510724120

Zapraszamy na kolejną akcję adopcyjną do Palmiarni w dniach 16- 17 lutego 2013!

Akcja adopcyjna w Palmiarni

09-02-2013

Zapraszamy na kolejna akcję adopcyjną!!! Już stało się tradycją, że nasze kotki prezentują się w Palmiarni Poznańskiej, dzięki czemu można osobiście poznać i zakochać się w naszych podopiecznych.

Przypominamy 17 lutego to" Dzień kota" - a na jaki prezent najbardziej czekają nasze koty ? Podpowiemy - to DOM !!! Zapraszamy serdecznie!!!

ZAGINĘŁA SUCZKA BUGI!!!! NADAL JEST POSZUKIWANA PROSIMY O POMOC

bugi bugi bugi bugi bugi bugi bugi bugi bugi bugi

06-02-2013

ŁAGODNA SUCZKA „BUGI” ZAGINĘŁA 1 STYCZNIA W STĘSZEWIE (OGRÓDKI DZIAŁKOWE), UL. KWIATOWA. WIDZIANA TEŻ W OKOLICACH WIELKIEJ WSI.

JEST BIAŁA, CHARAKTERYSTYCZNA CZARNA PLAMA NA LEWYM BOKU, JEDNO OKO ŁZAWIĄCE, CZARNE USZY. WYSTRASZYŁA SIĘ PETARDY.

DLA ZNALAZCY WYSOKA NAGRODA PIENIĘŻNA!!!!!!!!!!

TEL. KONTAKTOWY: 608-444-003 LUB 509-949-793

Kocurek z Ostrowa Tumskiego - pomoc potrzebna i dom tymczasowy!

kocurek kocurek kocurek kocurek kocurek kocurek kocurek kocurek

29-01-2013

Kochani po raz kolejny prosimy o pomoc!!! Pod opiekę Fundacji trafił Kocurek z Ostrowa Tumskiego. Ile się musiał nacierpieć trudno aż sobie wyobrazić. Musiał chodzić z tymi ranami co najmniej kilka dni. Według weterynarza wygląda na to, że został polany czymś żrącym - może kwasem... Mieszkał w ogrodzie u księży, którzy codziennie przechodzili obok niego, karmili go.... Niemożliwe, żeby tego nie widzieli... Gdy tylko dowiedzieliśmy się o nim od razu został zabrany do weterynarza, dostał antybiotyki, leki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Co niezwykłe kocurek pomimo wyrządzonej mu krzywdy jest cudowny, kochany, daje sobie zrobić wszystko jakby rozumiał, że chcemy mu pomóc, że ból już się skończył i nigdy więcej nie zazna zimna i głodu. Gdy tylko się go dotknie od razu włącza motorek i czeka na na pieszczoty. Teraz bardzo potrzebny jest dom tymczasowy, w którym będzie mógł dojść do zdrowia, futerko prawdopodobnie nigdy nie odrośnie bo rany są zbyt głębokie :(Bardzo prosimy jeśli ktoś jest w stanie zapewnić Kocurkowi dom tymczasowy w Poznaniu, marzeniem byłby stały,ale choćby tymczasowy – to będzie olbrzymia pomoc! On już tyle przeszedł....Ze względu na swój stan Kocurek potrzebuje kogoś kto jest mu w stanie zapewnić odpowiednią opiekę.Prosimy również o wsparcie finansowe z dopiskiem „Kocurek z Ostrowa Tumskiego”Z góry dziękujemy!!!!

Pomimo tego że jestem chory…

chory chory chory

24-01-2013

"Tak jestem chory, ale czy to oznacza, że nie należy mi się druga szansa? Jestem cudownym kotem, który pragnie czułości i bliskości drugiego człowieka. Niestety moje życie nie ułożyło się tak jak innym kotom, które mieszkają sobie w ciepłych mieszkaniach i mają to co najcenniejsze – człowieka i jego miłość. Mieszkałem na ulicy, aż któregoś dnia ktoś mnie zauważył. Podeszły do mnie dwie kobiety i zainteresowały się moim losem. Nie uciekałem, ponieważ tak pragnąłem, żeby ktoś mnie pokochał. Wzięły mnie do domu i zaprowadziły do lekarza. Tak okazało się, że nie jestem zwykłym kotem – jestem kotem specjalnym. Takim który wymaga szczególnej opieki. Chcesz wiedzieć jak się mną zająć? Podpowiem Ci - Kot, czyli ja, przede wszystkim musi unikać stresu i musi mieć spokojne miejsce, w którym może wypoczywać. Nie powinienem wychodzić na zewnątrz aby nie narażać się niepotrzebnie na różne infekcje i dodatkowe choroby. Muszę być tez chroniony przed pchłami ze względu na przenoszone przez nie pasożyty i alergie skórne, które wywołują. Najważniejsze - nie powinienem mieć kontaktu z innymi kotami!

Dlatego szukam domu, w którym nie ma innych zwierząt a jedynie dobry człowiek, który się mną zaopiekuje i pomoże mi przeżyć jeszcze długie, szczęśliwe lata. Od czasu do czasu będę musiał brać również leki, które podniosą moją odporność.

Pomóż mi i daj mi szansę! Ja naprawdę na nią zasługuję!

Pilnie szukamy domu dla tego niezwykłego kota. Prosimy o kontakt osoby, które zechciałby się nim zaopiekować – tel. 695 37 17 45

Dom potrzebny jest pilnie, ponieważ kot na chwilę obecną mieszka w zimnej komórce, w której zamarza nawet woda. Mróz naraża go na dodatkowe niebezpieczeństwa związane z infekcjami. Podjęcie takiej decyzji będzie z pewnością trudne, ale uwierzcie On na to zasługuje!

KOT PRZEBYWA W BARLINKU

Prosimy o pomoc dla Kokosanki!

Kokosanka Kokosanka Kokosanka Kokosanka

21-01-2013

Pod naszą opiekę trafiła koteczka. Najpierw dostałam informacje się to mała koteczka tak około 3 miesięczna z katarem, bardzo garnąca się do człowieka. Koteczka została zabrana do weta na oględziny i okazało się że to kotka około 7 miesięczna. Waży 1100 gr, czyli jak kociak 2 miesięczny. Okazało się, że kostki obciągnięte skórką. Kotka jest odwodniona Mała ma zaawansowany ropny koci katar, świerzb uszny (świerzb to najmniejszy problem). Na dodatek po dniu pobytu w domu tymczasowym wyrósł kotce wielki ropień za uszkiem, który musiał być wyczyszczony. Jest już po kroplówce i na antybiotykach(jeździ codziennie na zastrzyk)dostała także leki na świerzb i odrobaczenie. Uszczęśliwiona na siłę została kapturkiem, żeby nie mogła rozdrapywać rany po ropniu, z czego jest bardzo niezadowolona. Koteczka dostała śliczne imię Kokosanka. Jest przekochana , motorek włączony prawie przez cały czas. Jak tylko zobaczy człowieka zaraz domaga się głaskanek. Od razu wiedziała jak korzystać z kuwety. Koteczka będzie wymagała długotrwałego i kosztownego leczenia. Jeśli możecie i chce wesprzeć nas w leczeniu Kokosanki prosimy i wpłaty na nasze konto Fundacja dla Zwierząt Animalia Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I 53 1440 1286 0000 0000 0453 3704 z dopiskiem „Kokosanka”

Zapraszamy na pierwszą w Nowym Roku akcję adopcyjną do Palmiarni w dniach 12-13.01. 2013!

Akcja adopcyjna w Palmiarni

07-01-2013

W dniach 12-13 stycznia 2013r. w godzinach od 10- 16 na terenie Palmiarni Poznańskiej odbędzie się pierwsza akcja adopcyjna w Nowym Roku zorganizowana przez naszą Fundację.

Podczas akcji będzie można porozmawiać z wolontariuszami Fundacji oraz poznać koty szukające domu i swojego człowieka.

Dla naszych podopiecznych dom to jedyna szansa na normalne życie!

Może Nowy Rok przyniesie im poprawę losu i spełni ich marzenie.

Marzenie o tym aby mieć swój dom i kogoś kto je pokocha całym sercem!

Zapraszamy serdecznie!!!!!!

Poprzednia [ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ 8 ] [ 9 ] [ 10 ] [ 11 ] [ 12 ] [ 13 ] [ 14 ] [ 15 ] [ 16 ] [ 17 ] [ 18 ] [ 19 ] [ 20 ] [ 21 ] [ 22 ] [ 23 ] [ 24 ] [ 25 ] [ 26 ] [ 27 ] [ 28 ] [ 29 ] [ 30 ] [ 31 ] [ 32 ] [ 33 ] [ 34 ] [ 35 ] Następna