Piracik w domu tymczasowym - jest lepiej. Szukamy domu
25-07-2010
Piracik juz po wstępnych zabiegach wet. Jest w toku kuracji antybiotykowej, przemywamy oczodoły, podajemy maść. To już zupełnie inny kotek (chłopaczek).
Coraz lepiej sobie radzi, zna już swoje ważne miejsca: kuweta, miski, zabawki. Kocha ludzi, na dźwięk głosu przybiega do ręki.
Niestety mieszka w klatce kennelowej, dużej, ale nie całkiem na swobodzie. W domu tymczasowym jest spory i niezbyt tolerancyjny pies i musimy uważać.
Nic nie ropieje, a Pirat ma apetyt i nie sprawia kłopotów. Uwielbia być noszony na rękach i głaskany po brzusiu.
Super kociątko.
5.08 - odbędzie się zabieg zszywania powiek i Piracik będzie gotowy, aby zamieszkać we włąsnym domu.
Nadal prosimy o pomoc na jego leczenie, zabieg i rehabilitację oraz o pomoc w szukaniu dla niego domu na zawsze!!!
Trafiły nam sie akurat dwa kocięta z problemami ocznymi - bardzo martwi nas, jak poradzimy sobie ze znalezieniem dla nich domków.
