e-mail: fdz.animalia@wp.pl 

kotka Amelka

kotka Amelka

Charakter

Amelka nie żyje.... to miała być historia z happy endem... Jednak tak się nie stało, brzuszek Amelki przestał się goić, doszło do zakażenia i martwicy, pomimo intensywnego leczenia i kolejnej operacji jej serduszko nie dało rady.

Destiny został sam jego przeznaczeniem jest żyć i musi dać radę, mama oddała za niego życie...

HISTORIA AMELKI:

I kolejna kocia bieda z dzieckiem do nas trafiła...:(

Młoda koteczka została przywieziona do szpitalika weterynaryjnego. Koteczka zaczęła rodzić...dwa kociaki się urodziły, jeden z nich był już martwy. Kotka nie była w stanie sama urodzić maluszków. Sama do końca nie wiedziała co się dzieje , bo mamusia to w sumie jeszcze dzieciak jest....:( Pan z zakładu mechanicznego, w którym koteczka przebywała - przywiózł ją na cesarkę po tym jak akcja porodowa zatrzymała się na wiele godzin, bo nie miał pojęcia co robić i jak jej pomóc... Umęczona mama w fatalnym stanie trafiła na stół operacyjny. Po cesarce pojawiły się dwa kolejne kociaki. Jeden był już martwy. Jednego udało się uratować. To chłopiec. Taka jest historia kotki Amelki i jej dziecka ...:( Kociak dostał na imię Destiny, bo został przeznaczony by żyć - jak to ujełą nasza wolonatriuszka. Wyobraźcie sobie ile stresu i niepotrzebnego cierpienia przeszła ta biedna koteczka, a wystarczyło ją wykastrować, żeby tego uniknąć.

Amelka odeszła za Tęczowy Most...