e-mail: fdz.animalia@wp.pl 

kotka Frania

kotka Frania

Charakter

Hej, jestem Frania, chociaż moja opiekunka woła do mnie Freya. Zostałam znaleziona z pokiereszowaną łapką na jednych z ogródków działkowych pod Poznaniem. Ktoś przywiązał mnie za łapkę i zrobiła się spora rana. Niestety gdy zostałam znaleziona łapki nie udało się już uratować, ale wolontariusze dzielnie walczyli o moje życie. I udało się - żyję i jestem pełna energii. Mam niespełna rok, no może z 10 miesięcy. Jestem bardzo malutka, wielkości półrocznego kociaka i myślę, że większa już nie będę. Bardzo garnę do człowieka. Marzę o takim swoim człowieku, którego będę mogła pokochać już na zawsze. Który przypilnuje bym już nigdy nie trafiła na złego człowieka. Najlepiej żebym nie była kotkiem wychodzącym na dwór, już raz mój przemiły charakter mnie zgubił. Bardzo lubię towarzystwo innych kotów. Chociaż jestem od nich o połowę mniejsza! Na rękach u człowieka jest mi najlepiej. Zmieniam się wtedy w małą, mruczącą laleczkę. Mam trzy łapki, ale zupełnie tego nie zauważam! Biegam i szaleję, jestem niemal całkowicie sprawna. Nie zauważam swojego kalectwa i doskonale sobie z nim radzę. Nie potrafię wam wskazać człowieka, który mnie tak bestialsko potraktował. Gdybym umiała mówić waszym językiem to szybko bym wam powiedziała. Obecnie musicie się zadowolić moim słodkim i cichutkim miauczeniem, którym zachęcam was do zabawy ze mną.

Frania znalazła już szczęśliwy dom.