Babobi

Skąd się wziął Babobi…oto historia pojawienie się kota:
W 2 dzień świąt obecna opiekunka kota poszła wyrzucić śmieci ,a tu nią coś skacze z murku, prosto na ramię. To był właśnie Babobi. Pojawił się jak na świątecznego kota przystało – znikąd. Może spadł z sanek Gwiazdora? Tego nie wiemy…
Babobi ma około 4-5 miesięcy. Jest przeuroczy , miły czysty, troszkę wychudzony.
Jest bardzo grzeczny, bo dał się bez problemu wykąpać i wysuszyć suszarką , nie boi się psa lubi dzieci i inne koty ,widać że wychował się w domu. A potem spotkał go los kota niechcianego i wylądował na podwórku…lub wybrał taki los aby uszczęśliwić kogoś kto tam na niego czeka!
Babobi szuka domku stałego takiego super wspaniałego !

A to najnowsze informacje od opiekunki:
"Babobi już po kastracji .I przy okazało się że Babobi jest ofiarą jakiegoś bydlaka który strzelał do niego śrutem , wet wyłuskał jedną kulkę z ogonka ale okazało się że jeszcze dwie tkwią w jego małym ciałku 🙁 w mięśni tylniej łapki i co gorsze w brzuszku :("
Kontakt w sprawie adopcji :
507770750
mussimusk@wp.pl
gg1509397

Koty do adopcji

Delicja
2 lata
Więcej
Rita
2 lata
Więcej
Nelka
5 lat
Więcej
Edward
7 lat
Więcej