Dyzio

Dyzio pojawił się  znikąd pod blokiem podbiegając i zaczepiając każdego kto tylko się pojawił w zasięgu jego wzroku. Chudziutki, towarzyski,  gadatliwy maluszek na szczęście trafił na dobrą duszę, która zabezpieczyła malucha i dała schronienie.

Dyzio kocha człowieka ale na swoich zasadach czyli daj jeść jak zachcę to miziaj i zostaw dla mnie miejsce w łóżku.

Rozrabia jak każdy malec, wszędzie go pełno i zawsze znajdzie miejsce, w którym jeszcze nie był.

Kitek ma ujemne FIV, jest odrobaczony, na chwilę obecną leczony na zapalenie górnych dróg oddechowych.

Jak będzie to możliwe będzie zaszczepiony i wykastrowany

Koty do adopcji

Nelka
7 lat
Więcej
Anabel
2 lata
Więcej
Mruczuś
4 lata
Więcej
Black
3 lata
Więcej