Łapek

Kochani ta historia pokazuje jak ważne jest aby nie zamykać okien piwnicznych i nie ograniczać kotom dostepu do miejsc w których żyją…
Tu brak wyobraźni,głupota czy brak wiedzy – był powodem niepotrzebnej śmierci kociaków i cierpnienia kociej mamy, która nie mogla im pomóc…
Bądźcie czujni – reagujcie!!!! Życie kotów wolnżyjacych zależy od nas…czasem tak niewiele jak otwarte okno do piwnicy – oznacza życie kota albo śmierć…

Łapek małe kociątko uratowane z piwnic jednego z poznańskich bloków, gdzie okociła się wolnożyjąca kotka. Kotka miała tam schronienie przez całą zimę myśląc, że to bezpieczne i w miarę ciepłe miejsce urodziła tam maluszki, jednak jacyś bezmyślni ludzie zamknęli jej pewnego dnia okienko, kocięta zostały same, a kotka nie mogła się do nich dostać, żeby je nakarmić.
Zawodzenie kociaka usłyszeli mieszkańcy, którym nie był obojętny jego los, po przeszukaniu piwnic okazało się, że żyje tylko on, reszta nie miała tyle siły i wytrwałości.
Kocurek w chwili znalezienia miał niewiele ponad 2 tygodnie, był bardzo wygłodzony
i osłabiony, po wizycie u weterynarza i pierwszym ratującym życie odkarmieniu i ogrzaniu trafił pod opiekę fundacji.
Maluch jest bardzo rozgarnięty i mądry jak na swój wiek, wie że siusia się do kuwetki, stara się pić i jeść z talerzyka, jest bardzo niecierpliwy i denerwuje się na butelkę z której za wolno mleczko mu leci 🙂
Ponieważ został za wcześnie bez matki jest bardziej narażony na różnego rodzaju infekcje, tak więc na razie pozostaje pod baczną obserwacją i mamy nadzieję, że pomimo trudnego, dramatycznego początku życia wyrośnie na zdrowego silnego kocurka 🙂

Koty do adopcji

Westa
1 rok 11 miesięcy
Więcej
W bukowskim schronisku
Sachiko
7 miesięcy
Więcej
Zoksa
2 lata
Więcej
Mela
1 rok 2 miesiące
Więcej