ORÓWKA to koteczka, która trafiła do nas z bukowskiego rynku. Z miejsca, w którym była postawiona kocia budka, finansowana przez Urząd Miejski w Buku, gdzie w ubiegłym roku urodziły się kociaki, pozbawione dalszej opieki, chore, zakatarzone (część kociąt niestety miało zanik gałek ocznych w wyniku nieleczonej infekcji).
Borówka nie była w tym miejscu chciana, nikt o jej los nie zadbał. Została złapana przez pracownika schroniska i już jest bezpieczna. W tej chwili, już zdrowa, choć przyjechała zakatarzona i wymagała leczenia.
Niestety to kolejny przykład kotki bytującej w miejscu, w którym narażona była tylko na niebezpieczeństwo.
Poznajemy się. Początki w schronisku były trudne. Koteczka poza tym, że wymagała leczenia, dodatkowo znalazła się w nowej rzeczywistości (z ulicy, nagle jej domem stała się klatka, więc zrozumiałe, że chowała się w budce, zupełnie zdezorientowana i przestraszona).☹️
Dziś już wie, że dostaje codziennie dobre jedzenie, że zdrowie u nas jej się polepszyło i z naszej strony nie spotka ją nic złego, że nikt jej nie przegoni, a raczej powie dobre słowo i pogłaszcze po główce. Borówka się otwiera i bardzo zmienia. To koteczka niezwykle delikatna, ale też łagodna. Przepiękna! Szylkretowe futerko powoli nabiera blasku, a boczki powolutku się zaokrąglają.
Bardzo nam zależy, żeby trafiła do dobrych, kochających koty ludzi. Najlepiej, żeby dom był spokojny, bez małych dzieci i hałasów, ponieważ Borówka jest dość strachliwa. Zauważamy jednak, że zaczyna sama dopominać się o kontakt, nadstawia już główkę do głaskania. No…znów jesteśmy nieobiektywni pewnie…ale jest jak taka kocia księżniczka.😺🐾
Szukamy jej domu bezpiecznego, bezwzględnie niewychodzącego, z zabezpieczonym balkonem i oknami. Bezpieczeństwo naszych podopiecznych jest dla nas priorytetem w wyborze opiekuna
Ogłoszenie ma na celu znalezienie domu dla zwierzątka. Zastrzegamy sobie prawo wyboru odpowiednich opiekunów. Zwierzątko zostanie przekazane nowym opiekunom po podpisaniu umowy adopcyjnej.
