Doris to taki kotek, że wystarczy przysiąść – i hop, już jest na kolanach, układa się na piersi i mruczy.
Kolana człowieka to zdaniem Doris❤️najlepsze miejsce dla kotka❤️.
Doris bardzo, bardzo szuka kontaktu i bliskości. Wzięta na ręce natychmiast wdrapuje się na ramiona, i mruczy, wtula się, pomiaukuje.
To przekochana i ufna dziewczynka❤️, absolutnie łagodna, wdzięczna za wszystko…
Pani, która zgłosiła nam wynędzniałego i zakatarzonego kota, była przekonana, że to podrośnięty kociak. Bo Doris jest naprawdę malutka i drobniutka❤️.
Obecnie Doris czuje się dobrze. Ma jednak przewlekłą chorobę – IBD, nieswoiste zapalenie jelit, i w związku z tym musi jeść karmę gastrointestinal (na szczęście apetyt jej dopisuje😊).
Kontakt w sprawie adopcji: an2p@o2.pl, 515 381 838
Ogłoszenie ma na celu znalezienie domu dla zwierzątka. Zastrzegamy sobie prawo wyboru odpowiednich opiekunów. Zwierzątko zostanie przekazane nowym opiekunom po podpisaniu umowy adopcyjnej.
