Groszek

Groszek ma pół roku, przybłąkał się do nas w lutym, było bardzo zimno. Bardzo się obawiał ludzi, więc dopiero po jakimś czasie udało nam się go podstępem złapać. Mieliśmy szczęście, bo uratował się już skrajnie wyziębiony, wyczerpany i chory. Nigdy nie miał domu, a był za mały żeby przeżyć sam w tak duży mróz. Oswajanie Groszka przebiegło w tempie ekspresowym, od razu dał się głaskać, sprawiało mu to dużo radości. Widzieliśmy jego wdzięczność za okazaną gościnność 🙂 to niezwykłe doświadczenie warte każdego wysiłku.
Dziś znamy go już lepiej – jest małym kocim rozrabiaką, jest żywy, uwielbia się bawić z ludźmi, z innymi kotami (o ile te ostatnie są skłonne). Ale z drugiej strony uwielbia siedzenie na kolanach, przytulanie i głaskanie. Nie ma humorów, jest czysty, szybko nauczył się korzystać z kuwety, również z jednego miejsca do drapania. Jest bardzo ciekawski i energiczny.

Potrzebuje dobrego, ciepłego domu, pełnego miłości. nie jest szczególnie wymagający, wystarczy tylko trochę okazać mu zainteresowanie, już jest szczęśliwy.

Koty do adopcji

Kwarantanna
Niki
0 miesięcy
Więcej
Bratek
3 miesiące
Więcej
Adam
1 rok 9 miesięcy
Więcej
Olimpia
3 lata
Więcej