Mania

Mania. Jeden z naszych najbiedniejszych kotów…

Trafiła do nas przeziębiona, z chorym uchem.

Nie miała dokąd wrócić. Na poznańskiej ulicy, na której dotąd żyła i jakoś sobie radziła, rozpoczęła się budowa, wjechały buldożery… Mania straciła swoje miejsce do życia.

Mania jest przemiła i łagodna, spokojna i grzeczna, takie puchate cudeńko,.

Dlaczego jest jednym z naszych najbiedniejszych kotów?

Bo niestety źle znosi towarzystwo innych kotów w kociarni, a może po prostu tych kotów jest tam za dużo, powiedzmy sobie szczerze, całe stado.… I jest coraz gorzej…

Mania nie szuka z innymi kotami zwady, nie zaczepia ich, raczej schodzi im z drogi. Niestety na tak małej powierzchni i wieku kotach spotkania są nieuniknione, i każde kończy się syczeniem i strachem w oczach Mani, często wręcz krzykiem przestrachu…. Dlatego większość czasu Mania spędza zamknięta w klatce, bo tam przynajmniej czuje się bezpieczniej. Tylko co to za życie? W klatce?

Kicia z dnia na dzień jest coraz bardziej nieszczęśliwa.

A to taki spokojny, łagodny, cichy i niekłopotliwy kotek… po prostu powinna mieć dom bez innych kotów…

Kicia bardzo, bardzo potrzebuje spokojnego domu i czułych, spokojnych ludzi. Na już…

 

 

 

Koty do adopcji

W trakcie leczenia
Klara
4 lata
Więcej
Emma
3 lata
Więcej
Lia
2 lata
Więcej
Grzecznościowe
Puszek
1 rok 8 miesięcy
Więcej