🐾 MISIO SZUKA DOMU! 🐾
Piękny, duży, puchaty burasek gotowy jest wyruszyć do swojego własnego, kochającego domu!
Misio wychowuje się z mamą i rodzeństwem w domu tymczasowym, gdzie ma dużo przestrzeni do biegania, eksplorowania i… urządzania małych rewolucji. Kociaki są mistrzami wchodzenia na stół, „sprzątania” podczas nieobecności opiekunów oraz ekspresowego przebiegania przez mieszkanie niczym miniaturowe tornada.
Uwielbiają wspólne zabawy, spanie w przytulonej gromadce i małe psoty — a wieczorem chętnie zasypiają przy człowieku lub na kolanach. Współorganizują też „porządki” oraz witają wracających domowników, oczywiście radośnie plącząc się pod nogami. Jedzą wysokomięsną karmę i kochają kartonowe drapaki oraz wszelkie kartony.😉
A jaki jest Misio?🐈
To odważny, ciekawski i bardzo towarzyski młodziak, który uwielbia wszystkie kocie zabawki, wspinaczki, dzikie gonitwy oraz zapasy z rodzeństwem. Gdy się wyszaleje, robi się z niego wyjątkowy przytulak — wtula się w brata czy siostrę, albo wskakuje człowiekowi na kolana i zasypia słodko, wystawiając brzuszek do miziania. Potrafi też bawić się sam, ale kontakt z bliskimi jest dla niego bardzo ważny.
🏡 Warunki adopcji:
Misio może trafić do nowego domu:
– sam,
– w dwupaku z którymś z braci: Merlinem lub Promyczkiem,
– albo z drobniutką siostrzyczką Leosią.
Do nowego domu wniesie ogrom uroku, puchu, energii i miłości.❤️🥰
Jeśli chcesz dać Misiowi bezpieczne, ciepłe miejsce na całe życie — skontaktuj się z nami! 🧡🐱
Chcesz zaadoptować tego kota?
👉 Pobierz ankietę z dołu strony Regulamin adopcji.
👉 Wypełnij ją i odeślij na adres: adopcje.animalia@gmail.com
JAK NAM POMÓC?
❤️ Wesprzyj jedną z naszych zbiórek:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/fdz-animalia
❤️ Zostań wirtualnym opiekunem
❤️ Wpłać dowolną darowiznę na nasze konto: 53 1440 1286 0000 0000 0453 3704
#fundacjaAnimalia #niekupujadoptuj
Ogłoszenie ma na celu znalezienie domu dla zwierzątka. Zastrzegamy sobie prawo wyboru odpowiednich opiekunów. Zwierzątko zostanie przekazane nowym opiekunom po podpisaniu umowy adopcyjnej.
