TEODOR przyjechał do nas z Niepruszewa. Został złapany w klatkę łapkę, jako nieoswojone kocię. Ma około 4 – 5 miesięcy. Jest niezwykle urodziwy – ma śliczne rude futerko, białe skarpetki i śliniaczek. Nie wiemy z jakiego powodu, ma tylko połowę prawego uszka.
To kotek ciekawski, jednak przy pierwszym kontakcie dość ostrożny i wycofany.
Szukamy mu spokojnego i cierpliwego opiekuna. Chętnie zamieszkałby w domu z innym, odważniejszym, ale przyjacielsko nastawionym kotem lub psem. W tej chwili dzieli klatkę z czarną młodziutką kotką Balbinką. Kociaki lubią swoje towarzystwo, więc mogłyby zamieszkać we wspólnym domu.
Teodor jest już odrobaczony i zaszczepiony. Pięknie korzysta z kuwetki, ma dobry apetyt.
Szukamy dla niego tylko i wyłącznie domu niewychodzącego. Oczekujemy od przyszłych opiekunów osiatkowania balkonu (jeśli jest) i zabezpieczenia okien. Bezpieczeństwo naszych podopiecznych jest dla nas priorytetem.
