Moria

Historia Morii jest typowa na nasze czasy. Ot – średniej wielkości, wilczkowata sunia – porzucona i niczyja – błąkała się po obrzeżach Poznania w zaawansowanej ciąży. Dobrze, że ktoś zauważył przemykającego się psiaka, dokarmiał i zgłosił do nas. Jednak złapanie suczki nie było łatwe – jej strach był silniejszy od głodu.

Dopiero gdy pojawiły się szczenięta, dobrze ukryte pod krzakami, gdy opuszczały siły, gdy kilkudniowe dzieci potrzebowały mleka, a mama – dobrej karmy – udało się nam zabrać suczkę i jej potomstwo. Po odchowaniu maluchów i znalezieniu dla każdego odpowiedzialnego domu, Moria trafiła do hotelu. Tam kontynuuje naukę zaufania do ludzi. Moria robi coraz większe postępy, nie okazując przy tym agresji. Nie boi się już każdego wyjścia na spacer, na znanym jej terenie czuje się swobodnie i z zainteresowaniem odkrywa otoczenie. Od momentu kiedy trafiła "pod skrzydła" fundacji zmieniła się nie do poznania. Daje się pogłaskać, nie unika za wszelką cenę kontaktu z człowiekiem. W nowym domu będzie potrzebowała dużego kojca, w którym będzie mogła swobodnie się poruszać, codziennych spacerów i kontaktu z człowiekiem, bo mimo swojego wycofania docenia każdy gest ze strony opiekuna. Obecnie Moria przeszła szczepienia, w najbliższym czasie zostanie wysterylizowana. Jest to suczka, która odda całe serce swojemu właścicielowi, jeśli tylko on będzie chciał stać się jej opiekunem i przewodnikiem.

Psy do adopcji

Bajer
4 miesiące
Więcej
Mini
10 lat
Więcej
W bukowskim schronisku
Paco
3 lata
Więcej
Bora
11 lat
Więcej