Auguścik

Kocurek złapany przy okazji wyłapywanie kotek do sterylki. Chory z kocim katarem, bardzo wychudzony. Niestety pomimo intensywnego leczenia jego stan się nagle pogorszył, nie udało utrzymać się go przy zyciu. Jedynym pocieszeniem jest, że chociaz przez ten krótki cas gdy był z nami zaznał ciepła, miłości i nie głodował. Bardzo żałujemu, że mu się nie udało ponieważ był przemiłym kotkiem uwielbiającym bycie na kolanach i rękach, głaskanie, od razu zaczynał się przytulać i mruczeć

Koty do adopcji

W bukowskim schronisku
Leo
4 miesiące
Więcej
Beza
3 lata
Więcej
Bono
5 lat
Więcej
Grzecznościowe
Puszek
1 rok 6 miesięcy
Więcej