Odys

01.02.2016 Odys odszedł za Tęczowy Most. W tej ostatniej podróży towarzyszył mu tylko jego opiekun z przytuliska. Szkoda że nie znalazł się nikt, kto dałby temu staruszkowi szanse i dom choćby na ostatnie chwile życia.

Kolejny niechciany, niepotrzebny nikomu staruszek, któremu człowiek zafundowała „cudowne” święta – fakt – święta są dla ludzi, a stary Odys może jest spędzić w zimnie i na głodno. Ma 10-12 lat, został znaleziony w niedzielny wieczór, gdy błąkał się po ulicy Dobieżynskiej w Buku. Jest trochę niedowidzący i niedosłyszący, bardzo chudy i zaniedbany – oczywiście nikt go nie szuka. Nie zaznał chyba od dawna dobroci i opieki. Jak na swój stan porusza się całkiem żwawo i radośnie – dostał ciepła budę, miskę z jedzeniem, a ludzka ręka głaszcze a nie wymierza ciosy. Jest zupełnie niekonfliktowy, znalazł przyjaciela w postaci również niemłodego Figara i na wspólnym wybiegu go nie opuszcza. Był dłuższy czas niedożywiony, teraz stopniowo przestawiamy psiaka na systematyczne jedzenie.
Ale cóż, domu nie jesteśmy w stanie mu zapewnić. Chyba że zdarzy się cud!!!
Pomóżcie nam go sprawić, nie los Odysa się poprawi! Niech skończy szczęśliwie swoją wędrówkę.

Psy do adopcji

Misiu
10 lat
Więcej
Mini
10 lat
Więcej
Saba
7 lat
Więcej
Sonia
8 lat
Więcej