Lorka

Lorka pojawiła się na początku maja na terenie fabryki pod Poznaniam.
Chodziła za pracownikami ocierała się i miauczała. Starała się zwrócić uwagę na siebie w każdy możliwy sposób.
Udało się jej  – i tak Lorka trafiła do nas.
Miała straszne zapalenie listwy mlecznej spowodowane prawdopodobnie podawaniem hormonów.
W trakcie badania okazało się ze kotusia ma nad górną wargą prawdopodobnie śrut, potwierdziło to zdjecie rtg.
Podczas zabiegu sterylizacji usunięto śrut i złamany kieł, który tez najprawdopodobniej był wynikiem postrzału.
Lorka mimo tego co przeszła nadal jest przesympatyczna i bardzo kontaktowa.
Ona tak bardzo kocha ludzi, że jest zazdrosna o inne koty w kociarni.
Byłaby idelna na jedynaczkę.
Na pewno odda z nawiązką całe uczucie jakie się ją obdarzy 
Koteczka jest zaszczepiona, odrobaczona i ma ujemne testy Fiv/Felv.
Czeka na kogoś kto ją pokocha 

Ogłoszenie ma na celu znalezienie domu dla zwierzątka. Zastrzegamy sobie prawo wyboru odpowiednich opiekunów. Zwierzątko zostanie przekazane nowym opiekunom po podpisaniu umowy adopcyjnej.

Koty do adopcji

Coco
1 rok 3 miesiące
Więcej
Scania
1 rok
Więcej
Kwarantanna
Amber z Szopy
2 miesiące
Więcej
Igor
4 miesiące
Więcej