Łaciaty

Dostaliśmy zgłoszenie o starszym kocie w bardzo złym stanie.
Gdy pojechaliśmy kocurka nie było, pojawił się po kolejnych dwóch dniach. Pani, która zgłaszała kocurka zabezpieczyła go w transporterze dzieki czemu mogliśmy go przejąć.
Na pierwszy rzut oka było widać, że jest źle.
Kocur ledwo trzymał sie na nogach…  Natychmiast pojechaliśmy do weterynarza. Nadalismy mu imię Łaciaty.
Kot w badaniu bardzo blady, zęby połamane, całe w kamieniu, ropa w pyszczku, za niska temperatura, osłabienie, bardzo szybka akcja serca, skrajne odwodnienie. W wynikach ogromna anemia i kocia białaczka.
Kocurek cierpiał, a szans na wyleczenie w takim stanie i przy aktywnym wirusie białaczki nie miał 😞
Jedynym rozsądnym wyjściem było skrócenie jego cierpień.
Żegnaj Łaciaty  Bardzo nam przykro, że tylko tyle mogliśmy zrobić.

Koty do adopcji

Ryżyk
5 lat
Więcej
Xena
10 miesięcy
Więcej
Billy
1 miesiąc
Więcej
Terry
2 miesiące
Więcej